Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko na warsztat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko na warsztat. Pokaż wszystkie posty
7 grudnia 2017
13 czerwca 2017
27 marca 2017
27 lutego 2017
30 stycznia 2017
19 grudnia 2016
28 listopada 2016
31 października 2016
26 września 2016
27 czerwca 2016
30 maja 2016
25 kwietnia 2016
21 marca 2016
29 lutego 2016
25 stycznia 2016
Afrykańska przygoda
Ta opowieść powinna zacząć się od słów: dawno, dawno temu, kiedy byłam jeszcze całkiem mała, nauczycielka zadała mojej klasie do przeczytania "W pustyni i w puszczy". Choć dziś jestem już całkiem duża, nadal mam słabość do tej powieści Sienkiewicza (zaryzykuję nawet stwierdzenie, że za pozostałymi nie przepadam).
21 grudnia 2015
Tradycyjnie, świątecznie...
O życiu w Magicznym Domu, trudno mówić w kategoriach tradycyjnych. Wiele rzeczy przebiega u nas w sposób nieoczekiwany, a już na pewno daleki od stereotypowego. Są jednak takie drobiazgi, które pielęgnujemy i staramy się przekazywać Pisklętom jako naturalny odruch. Ot, takie choćby wysyłanie kartek.
30 listopada 2015
Odlotowe balony
Listopad to miesiąc eksperymentów. Już od jego pierwszych dni szukaliśmy dziedziny, w której moglibyśmy spróbować swoich sił. Były to o tyle trudne poszukiwania, że w sieci można znaleźć nieprzebraną liczbę propozycji, a nam zależało na czymś, co będzie można zrealizować z trzy- i siedmiolatkiem (nie dewastując mieszkania przy okazji).
23 listopada 2015
Kosmiczna Przygoda Urodzinowa
Znacie mnie już trochę i wiecie, że w gruncie rzeczy, to niezła ze mnie matka wariatka. Chętnie angażuje Pisklęta w różne kreatywne przedsięwzięcia. Kiedy nadeszła więc pora urodzin Panicza, nie mogłam pozwolić, aby był to zwyczajny dzień. W zeszłym roku urządziliśmy przyjęcie zapraszając Tappiego (przeczytacie o nim <tu> ). W tym roku jednak Panicz poprosił o kosmiczną imprezkę. Cóż było robić? Siedliśmy i wymyśliliśmy :D
26 października 2015
Kosmiczne kostki
Miał być całkiem fajny warsztat. Kasztanowy, astronomiczny. Miał być, ale... Dzieci ostatnio były mocno "pociągające", a i pogoda nie rozpieszczała specjalnie. Termin publikacje zbliżał się jednak wielkimi krokami i trzeba było coś przedsięwziąć, aby z zadania się wywiązać. I tak oto przyszło mi na myśl, by wykorzystać kostki.
28 września 2015
Poławiacze słów
Mamy końcówkę września, wspomnienia wakacyjne jeszcze nie całkiem zatarły się w naszej pamięci. A jednym z tych wspomnień jest projekt <kwadratowe koło> . Dzięki niemu poznałam Ilonę z <Kreatywnym okiem>, i dzięki niemu również na horyzoncie pojawił się kolejny projekt: <dziecko na warsztat>.
